#1 2009-09-30 15:22:24

Tobi

http://img141.imageshack.us/img141/5517/7mm.png

Zarejestrowany: 2009-09-10
Posty: 68
Punktów :   

Juugo

Juugo - ostatni członek, któremu zaproponowano członkowstwo w dowodzonej przez Sasuke Uchiha organizacji zwanej Hebi. Z całą pewnością jest to najbardziej nieobliczalny osobnik będący częścią organizacji. Wiemy o nim dość dużo więc skupimy się na samych faktach a nie wywodach. Otóż Juugo jest tak zwaną "maszyną do zabijania" i to na bardzo rozległą skalę. Paradoksalnie jest też... najspokojniejszym człowiekiem, którego jednak każda najmniejsza kłótnia lub nawet różnica zdań może wyprowadzić z równowagi a wtedy trzeba liczyć się z najgorszym. Miły Juugo wpada w szał i jest gotów w jednej chwili pozabijać wszystkich, którzy są w zasięgu jego wzroku zupełnie nie zwracając uwagi czy jest to towarzysz czy wróg.

Nic nie dzieje się jednak bez przyczyny. Juugo jak duża większość podwładnych Orochimaru nie miał łatwego życia. Musiał znosić życie w nieustannym zamknięciu bez kontaktu z innymi. Na dodatek był on bardzo dobrym "królikiem doświadczalnym" na, którym nieustannie prowadzono jakieś eksperymenty. Stacjonował on w "północnej bazie", która słynęła z tego, że to właśnie ona stanowiła swoiste więzienie dla najgorszych eksperymentów Sannin'a. Ostatni członek Hebi był na pewno zupełnie inny od pozostałych towarzyszy. Jako jedyny pozwolił się złapać Orochimaru i niektórzy twierdzą, że poszedł do niego z własnej woli.



Juugo ma bardzo oryginalny aczkolwiek niezwykle okrutny zwyczaj mordowania tego co się rusza. Niejednokrotnie siedząc samotnie w zamkniętej "na cztery spusty" ciemnej celi zakładał się sam ze sobą kto otworzy drzwi. Otóz cała "zabawa" polegała na tym, że przed otworzenie drzwi do jego celi obstaw kto (mężczyzna czy kobieta) je otworzy. Gdy jego wybór padnie przykładowo na mężczyznę a on faktycznie je otworzy Juugo po prostu... zabija go. Mimo to nawet taka maszyna do zabijania nie była samotna i pozostawiona sama sobie. Niegdyś (niedługo po przybyciu do Orochimaru) jego najlepszym przyjacielem był... Kimimaro, który jako jedyna istota potrafiła uspokoić Juugo i powstrzymać jego dziką i nieodpartą chęć zabijania. Niestety Kimimaro jednak ginie w walce a Juugo cierpi w samotności zostając poddany różnym haniebnym eksperymentom. Trzeba tu nadmienić, że to właśnie Juugo był tym na, którym testowano "Przeklętą Pieczęć" tak więc można powiedzie, że to właśnie on był jej "źródłem".
Dzieje się tak do chwili gdy Sasuke pokonuje wężowego Sannin'a i już wraz z Suigetsu i Karin postanawiają wybrać się do północnej bazy w celu zwerbowania Juugo i tym samym uznania Hebi za gotową by stawić czoła Itachi'emu. Oczywiście partnerujący mu towarzysze byli pewni obaw ponieważ doskonali znali Juugo i tą jego "nieobliczalność" robiąc wszystko by wyperswadować Sasuke pomysł jego werbunku. Niestety dla nich nic w tym celu nie byli w stanie zrobić. Ku zdziwieniu wszystkich Juugo początkowo... boi się wstąpić do Hebi ponieważ gdy nie ma włączonego "programu masowej zagłady" jest wtedy nadzwyczaj spokojnym człowiekiem kochającym naturę i otaczającą go przyrodę. Po dość krótkim czasie przystaje jednak na członkostwo w organizacji.

Jak każdy członek Hebi Juugo miał swój własny indywidualny cel. W tym przypadku jest on bardzo dziwny i tak naprawdę spokojnie rzec można, że akurat Juugo wykrystalizowanego celu nie miał. Chciał on jedynie być blisko Sasuke ponieważ doskonale wiedział, że to przez niego zginął jego najlepszy przyjaciel Kimimaro by sprawdzić czy młody Uchiha naprawdę jest tak potężny za jakiego niewątpliwie uchodzi.


http://i37.tinypic.com/28ulcuv.gifhttp://i36.tinypic.com/65zg4w.gif  http://i36.tinypic.com/2caakz.gif http://i36.tinypic.com/swskg5.gif
http://i35.tinypic.com/14d0zdw.gif http://i33.tinypic.com/v8juhk.gif http://i35.tinypic.com/1411nyr.gif
http://i33.tinypic.com/52exyd.gif

Offline

 

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
www.naruto-polskieforum.pun.pl żółw czerwonolicy cena grzejniki wrocław Szynszylek.pl