Naruto Polskie Forum

Forum polskich fanów Naruto

#1 2009-09-11 12:03:51

Tobi

http://img141.imageshack.us/img141/5517/7mm.png

Zarejestrowany: 2009-09-10
Posty: 68
Punktów :   

Akasuna no Sasori

Akasuna no Sasori (Sasori Czerwonych Piasków) - pierwszy członek elitarnej organizacji Akatsuki, którego mamy okazję poznać wystarczająco blisko, aby wyrazić o nim własne zdanie. Nasz bohater tak jak wszyscy pozostali przedstawiciele Akatsuki jest, a właściwie... był super niebezpiecznym, zdradzieckim shinobi, który nie cofnąłby się przed niczym aby osiągnąć upragniony cel. Sasori wywodził się z Suna Gakure i był jedynym przedstawicielem "Piasku" we wspomnianej organizacji.















Dzieciństwo Sasori'ego (tak jak zdecydowanej większości shonen'owych bohaterów) przepełnione było aż nadto dramatyzmem. Nasz bohater będąc jeszcze małym, niczego nieświadomym chłopcem... stracił rodziców, którzy polegli z rąk... legendarnego "Białego Kła Konohy". Tak więc przez znaczną część jego życia w Suna Gakure opiekowała się nim jego babcia - członkini Wysokiej Rady swojej Wioski, czcigodna Chiyo-baa. Niestety, pozbawiony rodzinnego ogniska chłopiec zaczął szukać pocieszenia w marionetkach, które w miarę upływu czasu stały się jego konikiem, a także... obsesją! Pierwszymi lalkami, które miał okazje stworzyć byli rzecz jasna jego rodzice. Spędzał z nimi cały swój wolny czas. Sasori doszedł w tym fachu do takiej perfekcji, że stał się symbolem i twórcą najwspanialszych bojowych lalek, w całym świecie shinobi. Warto mniej więcej tu wspomnieć, że Kankuro (starszy brat Gaara) równie zapalony lalkarz również posługiwał się bronią produkcji naszego bohatera.

Nieznane są powody, dla których nasz bohater postanowił zaciągnąć się do Akatsuki. Wiemy tylko tyle, że po tym jak zdołał pokonać najpotężniejszego Kazekage w historii Wioski Ukrytego Piasku i przemienić go w marionetkę, tym samym dołączając go do swojej kolekcji, ślad po nim zaginął. Wiemy również, że jego pierwotnym partnerem (wszyscy członkowie poruszają się parami) był... Orochimaru! Lecz gdy Sannin podjął decyzję o rezygnacji jego miejsce zajął dość impulsywny i ekscentryczny miłośnik sztuki i wybuchów - Deidara.

Poznajemy go w momencie gdy wraz ze swoim partnerem Deidarą wkracza do... byłego domu - Wioski Piasku, w celu odszukania i sprowadzenia Jinchuuriki Shukaku - Gaara. Już na "dzień dobry" możemy zaobserwować mały pokaz części mocy naszego bohatera. To właśnie Sasori skrzętnie wykorzystuje swoje zdolności manipulacji ludzką osobowością i przeciąga strażnika wejścia na "swoją" stronę, tym samym umożliwiając bezpieczne przekroczenie granicy Gakure. Tam niestety, nie odgrywa większej roli. Cierpliwie czeka, aż jego szalony partner zdoła przyprowadzić mu swoją ofiarę po czym jakby nigdy nic zarządza odwrót. Trzeba również wspomnieć o tym, że nasz bohater przez znaczną część swej egzystencji (cały pobyt w Akatsuki) przechodził w drewnianym "szkielecie" marionetki.

Nie mogący pogodzić się z utratą brata, (który pełnił również funkcję Kazekage) rozwścieczony Kankuro postanowił rzucić się w pościg za zbiegami i powstrzymać ich za wszelką cenę. Niestety, los chciał, że jego przeciwnikiem okazał się jego pośredni mistrz - Sasori Czerwonych Piasków. Nawet najwspanialsze i najgroźniejsze ataki Jounina (taką funkcję pełnił Kankuro) nie robiły na dziwnie przebranym osobniku żadnego wrażenia. Nasz bohater postanowił nie dobijać umierającego, otrutego rywala, mówiąc, że i tak za trzy dni zrobi to za niego... trucizna.

Kolimacja losów Sasori'ego nastąpiła po odbyciu standardowego rytualu wydobywczego Demona z ciała jego właściciela. Wtedy to właśnie Sakura i wspomniana wcześniej Chiyo-baa postanowiły stanąć naprzeciw niezwykle wyszkolonemu przeciwnikowi. Nasz bohater pozornie nie miał żadnych sentymentów i zahamować w stosunku do własnej babci (nie wspominając o Haruno). Uraczył je jedynie oficjalnym pokazem swojej prawdziwej... twarzy, która nie zmieniła się ani odrobinkę w stosunku do upływu lat. Wszystko dlatego, że nasz bohater, zapalony miłośnik marionetek sam stał się... lalką! Najwspanialszy eksperyment w jego życiu, zakończył się sukcesem. Dzięki temu zyskał on nieskazitelny wygląd, niewiarygodną moc i teoretyczną nieśmiertelność. Jego najpotężniejszym atakiem było 100 marionetek, którymi był w stanie podbić cały kraj. Jedynym "żywym" elementem w całym ciele Sasori'ego był mały kawałek niebieskiej "rzeczy" wystającej z jego serca.

Po pasjonującej i wyrównanej rodzinnej walce (Sakura stanowiła tylko tło i przeszkodę) nasz bohater w podzięce za wszystko pozwolił... dać się zabić! Tym samy udowodnił wszystkim, że wbrew wszelkim przekonaniom i spekulacjom, ogromnej przestrzeni czasowej i rozłąki z najbliższymi nie był wcale złym, wypranym z uczuć mordercą. Przeciwnie, dalej był biednym, małym, zbłąkanym chłopcem, który nie pragnął niczego innego niż akceptacji i miłości ze strony najbliższch. Taki był koniec wielkiego mistrza marionetek, który zapisał się na stałe złotymi głosami w historii Suna Gakure.


http://i37.tinypic.com/28ulcuv.gifhttp://i36.tinypic.com/65zg4w.gif  http://i36.tinypic.com/2caakz.gif http://i36.tinypic.com/swskg5.gif
http://i35.tinypic.com/14d0zdw.gif http://i33.tinypic.com/v8juhk.gif http://i35.tinypic.com/1411nyr.gif
http://i33.tinypic.com/52exyd.gif

Offline

 

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
www.naruto-polskieforum.pun.pl żółw czerwonolicy cena grzejniki wrocław Szynszylek.pl